Aspartam - słodycz bez kalorii
W walce z nadwyżką kalorii badacze wynaleźli substancję, która daje smak cukru, ale cukrem nie jest. To aspartam, jeden z dietetycznych hitów ostatniego dziesięciolecia. Obecnie w każdym większym sklepie spożywczym można kupić pudełeczka z tabletkami aspartamu, z których jedna wystarcza za całą łyżeczkę cukru. Coraz częściej jednak zauważyć można, że aspartam otacza nas ze wszystkich stron. Nic dziwnego, jest znacznie tańszy od cukru, zatem producenci i słodyczy, napoi chłodzących i słodkich przekąsek wolą używać aspartamu do słodzenia swoich produktów. Wielu ludzi zaczyna być i coraz bardziej zaniepokojonych tą inwazją ?sztucznego cukru" i boi się (poniekąd słusznie), czy zbyt duże dawki tej substancji nie będą negatywnie wpływać na rozwój masy mięśniowej. Okazuje się jednak, że nie ma powodów do niepokoju - zdrowy człowiek może bez szkody dla siebie spożywać ok. 30 mg aspartamu na każdy kilogram masy ciała dziennie. Przekładając to na konkretne liczby, kulturysta ważący 100 kg może bez problemów spożywać nawet do 3000 mg aspartamu. Jeśli przyjrzycie się uważnie etykietom na produktach zawierających aspartam i porównacie z otrzymanym wynikiem, to przekonacie się, że już spożycie 10% wartości maksymalnej byłoby dużym osiągnięciem. Poza rym, zanim aspartam dopuszczono do obrotu handlowego przeszedł on wiele długoletnich badań, których wyniki ewidentnie wskazują na bezpieczeństwo stosowania tej substancji.
